13 grudnia 2018

Otomatic: Spóźniona doskonałość

Pobierz tapetę |

Otomatic to dalece zaawansowany projekt włoskiego samobieżnego zestawu przeciwlotniczego, opracowanego w latach 80-tych jako prywatna inicjatywa koncernu OTO Melara. Pomimo tego pancerniacy War Thunder będą mogli bronić przestworzy, dowodząc tym nowoczesnym pojazdem w nadchodzącej aktualizacji 1.85!

W skrócie: Nowoczesny zestaw przeciwlotniczy o wysokiej skuteczności, wyposażony w automatyczną armatę kal. 76 mm, naprowadzaną radarem.

Historia

Prace nad samobieżną armatą przeciwlotniczą Otomatic rozpoczęły się w połowie lat 80-tych i zostały samodzielnie rozpoczęte przez włoskie zakłady OTO Melara. Podstawowym założeniem było wykorzystanie automatycznej, przeciwlotniczej armaty morskiej kal. 76 mm, używanej na okrętach, i umieszczenie na podwoziu pojazdu opancerzonego w celu uzyskania pojazdu przeciwlotniczego o dużym zasięgu skutecznym, który zdystansowałby podobne projekty innych państw, takie jak niemiecki Gepard czy brytyjski Marksman.

Choć zadanie było niezwykle wymagające, włoscy inżynierowie temu zadaniu podołali — nowy pojazd był nie tylko zaawansowany technologicznie, ale również całkowicie spełniał — a nawet przerastał — rozmaite oczekiwania NATO tamtych czasów. Pierwszy prototyp Otomatic był gotowy do testów pod koniec lat 80-tych. Podobnie jak brytyjski system Marksman, także i Otomatic miał być możliwy do zamontowania na rozmaitych podwoziach pojazdów będących na wyposażeniu krajów członkowskich NATO, w tym Leopardzie 2 czy Abramsie M1.

Zarówno wstępne jak i dalsze testy dały pozytywne rezultaty. W tamtym czasie Otomatic był najnowocześniejszym istniejącym systemem przeciwlotniczym, wykorzystując zaawansowaną elektronikę do zapewnienia niezrównanej skuteczności w zwalczaniu celów powietrznych. Zimna Wojna jednak zakończyła się, a samobieżne lufowe zestawy przeciwlotnicze traciły na zainteresowaniu wojskowych, palmę pierwszeństwa oddając bardziej już nowoczesnym rakietowym systemom przeciwlotniczym. Otomatic nigdy nie zyskał zainteresowania żadnej armii świata, nawet armii tego państwa, w którym powstał.

Pomimo iż zaprojektowany pod liczne i surowe wymagania NATO oraz faktu bycia wyposażonym w szczytowe osiągnięcia techniczne tamtych lat, Otomatic po prostu pojawił się w złym momencie; momencie, w którym trwał już zmierzch samobieżnych artyleryjskich zestawów przeciwlotniczych. W wyniku tego Otomatic nigdy nie wyszedł poza stadium prototypu, nigdy też nie otrzymano żadnego zamówienia na produkcję seryjną. Zbudowano jedynie kilka konfiguracji testowych. Późniejsze próby zainteresowania nabywców wersjami modyfikowanymi również spełzły na niczym.

W War Thunder Otomatic będzie prawdziwym klejnotem w koronie włoskiej linii pojazdów obrony przeciwlotniczej, oczekując na swojego dowódcę na najwyższej erze włoskiego drzewka w nachodzącej niebawem aktualizacji 1.85. Pojazd wniesie dużą dozę nowoczesności w szeregi wojsk przeciwlotniczych i zapewni znakomitą osłonę przed wrogim lotnictwem.

image

 

image

 

Z pewnością największym atutem maszyny jest imponujące uzbrojenie — automatyczna armata OTO Melara 76/62 kal. 76 mm. Armata jest naprowadzana radarem a także całkowicie stabilizowana oraz wyposażona jest w automat ładujący. Dzięki niej Otomatic jest w stanie zasypać gradem zabójczych pocisków przeciwlotniczych z zapalnikiem zbliżeniowym każdy nierozważny śmigłowiec bądź samolot, jaki wtargnie w jego osobistą strefę powietrzną.

Jednak nie tylko piloci powinni się go obawiać. Poza pociskami typu AAVT Otomatic może też zostać wyposażony w pewien zapas pocisków typu APFSDS, których może użyć w obronie przed wrogimi czołgami.

Ciekawy fakt: Uzbrojenie główne pojazdu jest zmodernizowaną wersją morskiej armaty przeciwlotniczej, służącej uzbrojonemu w nią okrętowi między innymi do zwalczania zagrażających mu pocisków rakietowych.

Otomatic może wygląda na lekko opancerzony, jednak jak na samobieżny zestaw przeciwlotniczy, jest on chroniony całkiem dobrze. Pancerz przedni wieży i kadłuba ma grubość 70 mm, dodatkowo pojazd posiada pancerz warstwowy na bokach kadłuba, które są podobnej grubości. Taki pancerz zapewnia całkowitą ochronę przeciw broni strzeleckiej i małokalibrowym działkom, a także niektórymi mniejszymi armatami przeciwpancernymi.

Otomatic oparty jest o podwozie czołgu OF-40 Mk 2, dzięki czemu nie należy, mówiąc oględnie, do najwolniejszych pojazdów. Z silnikiem o mocy 830 KM zdolny jest osiągnąć prędkość do 65 km/h podczas jazdy po drodze. Prędkość na biegu wstecznym natomiast dochodzi do świetnych 26 km/h!

Dowódcy pojazdu Otomatic powinni korzystać z jego dużej ruchliwości jak najczęściej, trzymając się w pobliżu sojuszników a w razie potrzeby przemieszczać się sprawnie pomiędzy sektorami natarcia aby pozostawić wrogich pilotów w niepewności co do miejsca, z którego może paść zabójcza salwa.

Samobieżny zestaw przeciwlotniczy Otomatic stanie się dostępny na szczycie włoskiego drzewka pojazdów wsparcia przeciwlotniczego już w nadchodzącej aktualizacji 1.85. Nie przegapcie żadnych wiadomości o niej! A póki co… załoga, do wozu!


Więcej Blogów

 

Komentarze (18)

Commenting is no longer available for this news

Pliki Cookies

Strona korzysta z plików Cookies. Kontynuując przeglądanie strony wyrażasz zgodę na korzystanie z tych plików.