War Thunder background
Oręż Polskiego Żołnierza – A27M Cromwell
Uwaga! Artykuł został opublikowany na starszej wersji strony. Mogą wystąpić problemy z wyświetlaniem na niektórych przeglądarkach.

10 PSK w czasie bitwy o Falaise. Źródło: NAC, sygn. 37-524-1


Polski wkład w działania i zwycięstwo Aliantów w II Wojnie Światowej jest niezaprzeczalny. Każdy patriota zna dokonania polskich kryptologów dotyczących złamania Enigmy. Również operacje wywiadowcze, takie jak seria operacji „Most”. Znane są także dzieje ważnych operacji z udziałem Polaków, takimi jak Bitwa o Anglię, Obrona Tobruku, Bitwa o Falaise czy w końcu zdobycie Berlina. Pomimo braku własnego uzbrojenia, korzystając z tego co dostali od sojuszników oraz zdobyli w walce z nieprzyjacielem, nasi przodkowie oddawali życie „Za wolność waszą i naszą”.

 

Dlatego Dział Historyczny War Thunder postanowił uhonorować ich poświęcenie i rozpocząć serię artykułów opisujących uzbrojenie, pojazdy i samoloty, których używali polscy żołnierze walczący na frontach II WŚ. Serię zatem otworzy przez wielu graczy ulubiony - czołg pościgowy Cromwell.


A27L Centaur - Na zdjęciu wyraźnie widać przynitowane płyty pancerne.

 

Na początku 1941 roku stało się jasne, że uzbrojone w lekką 2-funtową armatę 40 mm czołgi pościgowe Cruiser oraz Crusader nie są w stanie podjąć równej walki z lepiej opancerzonymi czołgami niemieckimi. Zamontowanie większej armaty nie było możliwe ze względu na małe rozmiary wieży, ale w Crusaderze udało się zmieścić armatę 6-funtową kalibru 57 mm, jednak kosztem miejsca dla jednego członka załogi. Rozpoczęto zatem prace nad nową platformą zdolną przenosić większe uzbrojenie, oznaczono ją jako A27.

 

Od samego początku nowy projekt sprawiał Brytyjczykom problemy, a pierwszym z nich był dobór odpowiedniej jednostki napędowej.  A27 miał otrzymać zgodnie z zaleceniami sztabu generalnego zmodyfikowany silnik lotniczy Rolls Royce Merlin. W sierpniu 1941 roku stworzono osłabioną wersję tego silnika – Meteor, która miała być główną jednostką napędową nowego czołgu. Rozwiązania układu transmisyjnego zapożyczono z czołgu Churchill, a głównym uzbrojeniem miała być armata przeciwpancerna kalibru 57 mm. Czołg miał podobny układ zawieszenia do Crusadera, co pozwalało maksymalnie wykorzystać moc silnika.

 

Niestety, w tamtym okresie przemysł lotniczy potrzebował tych silników bardziej. Co za tym idzie do czołgu wpasowano słabszy silnik Liberty. Czołg ten nazwano A27L Centaur (L jak Liberty). Zamówiono 4000 sztuk tego czołgu, ale szybko zaczęły się ujawniać wady silnika Liberty, z powodu których zamówienie spadło do 2700, a ostatecznie wybudowano 1700-1800 wozów w okresie jesień '41 – zima '43/'44. Od lata '43 znacznie ograniczono produkcję. To dlatego, że w grudniu '43 w końcu trafiły do produkcji seryjnej silniki Meteor. Produkcja A27M Cromwell (M jak Meteor) rozpoczęła się w czerwcu '43. W pierwszych miesiącach '44 rozpoczęto na masową skalę modyfikację czołgów Centaur do standardów Cromwell. Jednak doświadczenie bojowe pokazało, że działo 57 mm ze względu na niski kaliber, nie nadaje sie do niszczenia bunkrów i umocnień. Zdecydowano się dostosować wszystkie działa 6-funtowe do amerykańskiej amunicji 75 mm. Zmodyfikowane w ten sposób armaty nosiły oznaczenie OQF 75 mm. Braki w opancerzeniu zaowocowały przynitowaniem do wieży charakterystycznych płyt pancernych, dzięki którym Cromwell stał się tak rozpoznawalny.


Kolumna niemiecka zniszczona podczas odwrotu z Falaise.

Zdjęcie obrazuje na jak krótkim dystansie
walczyły obie strony pod Falaise.

Cromwell w porównaniu do Shermana był pod wieloma względami lepszy. Był szybszy, oraz miał niższą sylwetkę, a co za tym idzie - był łatwiejszy do ukrycia i trudniejszy do trafienia. Ma jednak słabsze opancerzenie (przedni pancerz Shermana jest nachylony pod kątem co sprzyja rykoszetowaniu pocisków). Pomimo wykorzystania podobnej amunicji armata OQF była nieco lepsza od amerykańskiej M3 75 mm, jednak było zdecydowanie słabsze od działa 76,2 mm, które później montowano w Shermanach. Cromwelle przeszły swój chrzest bojowy w trakcie operacji Overlord. Trafiły wtedy także do polskich jednostek. Pierwszą z nich był 10. Pułk Strzelców Konnych - jednostka zwiadu 1. Dywizji Pancernej gen. Maczka. Sam generał także posiadał swój czołg dowodzenia, który pieszczotliwie nazwano „Hela”.

 

Polacy przeprowadzili prawdziwy chrzest tego czołgu. 19 sierpnia 1944 r. Pułk po uzupełnieniu strat, jakie wyrządziły im amerykańskie bombowce 14

Generał Stanisław Maczek - dowódca 1. Dywizji Pancernej.

sierpnia, zajął pozycje w pobliżu wzgórza 113., po czym wraz z 10. Pułkiem Dragonów oraz 24. Pułkiem Ułanów, przy wparciu Pułku Artylerii Przeciwpancernej zajął i utrzymał miasteczko Chambois. Polacy stali się „korkiem od butelki", który zamknął kocioł i zakończył decydującą fazę bitwy o Falaise. Zacięte walki toczyły się przez ponad tydzień, starcia odbywały się nierzadko na bardzo małym dystansie, a na takim właśnie dobre możliwości manewrowe, oraz niskie sylwetki Cromwelli pomagały naszym załogom. Tymczasem niedaleko Chambois gen. Maczek razem z pozostałymi oddziałami 1. Dywizji Pancernej trzymał tzw. „Maczugę”. Wzgórze 262. znane szerzej jako Mont Ormel było 21 sierpnia niemiłosiernie atakowane przez próbujących się wyrwać z okrążenia Niemców. Jednak dobre dowodzenie pozwoliło utrzymać to strategicznie ważne wzgórze i przyczynić się do zwycięstwa. Oczywiście to nie jedyna operacja, którą Polskie Cromwelle mają na koncie. Jakby nie patrzeć w Belgii 10. PSK zdołał rozbić dywizję piechoty, a cały związek bojowy walczył o Thielt, Gandawę, operował nad Mozą, odbił Bredę i ostatecznie zajął Wilhelmshaven.

 

Cromwell nie był jedyną konstrukcją wykorzystywaną przez polskich żołnierzy, dlatego wyczekujcie kolejnych artykułów z tej serii, by dowiedzieć się o kolejnych maszynach i dokonaniach dzielnych załóg.

 

Źródło zdjęć: Narodowe Archiwum Cyfrowe, Wikipedia


Autor: Piotr Korzeniowski, Polski Dział Historyczny War Thunder
 
Student Technologii Chemicznej na Politechnice Poznańskiej. W wolnym czasie czynnie uczestniczy w życiu uczelni, z zamiłowania dziennikarz, militarysta i pasjonat historii XX wieku. Na jego historyczne upodobania miały wpływ książki, głównie dotyczące uzbrojenia oraz maszyn Państw Osi. W wolnych chwilach pisze własną książkę, recenzje znanych i nieznanych lektur, jest operatorem i reporterem mediów studenckich.
Czytaj więcej:
Skrzynka z narzędziami!
  • 8 kwietnia 2024
Mad Thunder: Gniew i Grabież!
  • 1 kwietnia 2024
Maszyny z Przepustki Bitewnej: Kungstiger
  • 19 kwietnia 2024
Maszyny z Przepustki Bitewnej: P-51C-11-NT Mustang (Chiny)
  • 18 kwietnia 2024

Komentarze (17)

Commenting is no longer available for this news