War Thunder background
Typ 3 Chi-Nu: Ostatnia linia obrony
Uwaga! Artykuł został opublikowany na starszej wersji strony. Mogą wystąpić problemy z wyświetlaniem na niektórych przeglądarkach.

Pobierz | 1280x1024 | 1920x1080 | 2560x1440


Czołg średni Typ 3 Chi-Nu jest słusznie uznawany za najlepszy seryjnie produkowany japoński czołg II Wojny Światowej. Został zaprojektowany jako ostatnia linia obrony w razie inwazji na Japonię.​

Oglądając konstrukcję maszyny można od razu spostrzec cechy prekursora Chi-Nu, czyli czołgu Typ 97 Chi-Ha, już nam dobrze znanego. Choć wiele zmian wyraźnie usprawniło opancerzenie nowego czołgu, zmieniło kształt wieży i dało mu ze wszech miar lepsze uzbrojenie główne, to kadłub pozostał niemal taki sam. Silnik, zawieszenie oraz układ przeniesienia mocy trafiły do Chi-Nu w niemal niezmienionej formie.



W 1943 roku ten czołg bazujący na Chi-He, opartych z kolei bezpośrednio na Chi-Ha, trafił do produkcji. Typ 3 Chi-Nu nie brał udziału w operacjach przeciw ZSRR bądź USA, gdyż trafił do jednostek mających bronić Japonii przed inwazją na lądzie. Chi-Nu miał dosłownie bronić ojczyzny przed najeźdźcą. Japonia jednak poddała się, nim alianci dotarli do jej stolicy, a czołg kontynuował służbę w okresie powojennym, tworząc część Japońskich Sił Samoobrony. Typ 3 Chi-Nu był wykorzystywany do lat 60., aż do przyjęcia nowszych czołgów.



W War Thunder Chi-Nu jest czołgiem średnim, który trafi mniej więcej do środka japońskiego drzewka pojazdów. Maszyna jest nie najgorzej opancerzona z przodu i na wieży kryjącej 75-mm działo wystrzeliwujące pociski z dużym ładunkiem wybuchowym. Bez problemu można ścierać się z adwersarzami takimi jak T-34, Shermany czy późniejsze Panzer IV. Oczywiście Chi-Nu ma wady. Boczny pancerz kadłuba ma zaledwie 20 mm, co oznacza, że dosłownie każdy oponent może go zniszczyć jednym dobrze wymierzonym strzałem. Wystarczy wiedzieć, gdzie są magazyny amunicji.


 


Japończycy nie zdołali zorganizować produkcji odlewanych wież aż do końca wojny, więc wieża Typu 3 jest ośmiokątna i spawana z blach. Rykoszety to rzadkość w porównaniu z T-34. Pancerz jarzma działa jest cieńszy niż na przykład w Shermanach. Z tego powodu lepiej grać Chi-Nu jak ciężkim pojazdem wsparcia, w szybkich natarciach z czołgami średnimi bądź w pojedynkach pancernych, pod warunkiem, że wróg jest dokładnie z przodu. Znajomość słabych punktów kadłubów nieprzyjaciół też się przyda, bo japońskie pociski przeciwpancerno-burzące oferują naprawdę świetne efekty po penetracji pancerza.



Typ 3 Chi-Nu trafi do japońskiego drzewka pojazdów już niedługo — wypatrujcie aktualizacji!


Zespół War Thunder

Czytaj więcej:
Nowe lokalizacje: „Tajemnicza dolina” oraz „Morze Beringa”
  • 30 maja 2024
Kondor II: Łowca ptaków
  • 29 maja 2024
Su-27SM: Wściekły Flanker!
  • 28 maja 2024
Przedsprzedaż: Leopard 2A4M CAN
  • 28 maja 2024

Komentarze (11)

Commenting is no longer available for this news