24 lutego 2018

M1 Abrams: Pustynny wojownik


Ten pojazd nie wymaga wprowadzenia — M1 Abrams ma taką reputację, że określenie go mianem legendy to za mało. Miłośnicy współczesnych czołgów w War Thunder będą wniebowzięci! M1 Abrams pędem zmierza do szczytowych er w nadchodzącej aktualizacji 1.77, przygotujcie się!

Historia

Po projekcie MBT-70, który nie był zwieńczony sukcesem i zakończył się w 1971 roku, Kongres przydzielił środki na dalszy rozwój XM815, znanego później jako XM1 Abrams. W projekcie rywalizowały dwa zakłady, Chrysler i General Motors. Początek czerwca 1971 roku to ważna data, wtedy bowiem reprezentanci firm wyjechali do Wielkiej Brytanii podziwiać nowy pancerz kompozytowy nazwany Burlington. Będąc pod jego wrażeniem, zdecydowali się zoptymalizować pancerz swoich maszyn. Konstrukcja General Motors otrzymała nowy front z pochylonymi przednimi płytami wieży, podczas gdy maszyna Chryslera zachowała nie pochyloną bryłę. Do 1976 roku oba prototypy były gotowe do testów, już po montażu armaty M68. Próby odbyły się w towarzystwie niemieckiego Leoparda 2, który trafił do USA w celu porównania możliwości. Zwycięzcą konkursu okazał się Chrysler napędzany turbiną gazową, i ten właśnie pojazd trafił do produkcji jako M1 Abrams.

Produkcja ruszyła w 1971 roku, a pierwsze pojazdy zjechały z linii w lutym 1980 roku. Wytwarzanie M1 trwało do 1985 roku, a usprawniona odmiana M1IP była montowana w latach 1984-1986. Do 1985 roku do służby trafiły tysiące egzemplarzy M1. W sierpniu 1985 roku do M1 trafiała licencyjna niemiecka armata Rheinmetall kalibru 120 mm, taka jak w Leopardzie 2. Tak powstał M1A1 Abrams, a wcześniejsze M1 były stopniowo modyfikowane do tego standardu (to historia na kolejny artykuł). M1 Abrams był wykorzystywany przez USA głównie na Bliskim Wschodzie, a do tego był używany m.in. przez wojska Australii, Kuwejtu, Arabii Saudyjskiej i Egiptu. To wszak jeden z najlepszych współczesnych czołgów podstawowych, legenda niczym M4 Sherman albo M60 Patton. M1 Abrams jest produkowany i wykorzystywany po dziś dzień, niemal 40 lat po wprowadzeniu, co świadczy o  solidności konstrukcji.

image
image

War Thunder M1 Abrams będzie nowością w VI erze amerykańskich pojazdów. Mimo rozmiarów i masy 60 ton, to nie jest leniwa bestia. Jego 1500-konna wielopaliwowa turbina gazowa rozpędza go do prędkości maksymalnej 72.4 km/h i 40 km/h wstecz. Mobilność pozwala czołgowi w mig przemieszczać się po polu bitwy i wykonywać raptowne zwroty. Uzbrojenie stanowi działo i para karabinów maszynowych. Amerykańscy konstruktorzy wybrali działo M68, zdolne miotać różnego rodzaju pociski. Współosiowy KM ma kaliber 7,62 mm, podczas gdy przeciwlotniczy na dachu wieży to typowa półcalówka.

Przyszli dowódcy M1 mogą oczekiwać świetnej ochrony przed nadlatującymi pociskami. Muszą jednak pamiętać, że gruby pancerz jest tylko z przodu ich maszyny, typowo dla czołgów podstawowych. Pancerz boczny jest dosyć cienki i bez problemu może być przebity nawet przez maszyny z niższych er. Ochrona załogi była jednym z głównych założeń przy projektowaniu czołgu. Pomaga w niej między innymi budowa zbiorników paliwa. Powinny one przetrwać strzał z pocisku kumulacyjnego i nie stanąć w płomieniach, a być może i ochronić komponenty znajdujące się za nimi. Inną ważną cechą są panele osłaniające magazyny amunicji. Zaprojektowano je jako słabe ogniwo, które pierwsze poddaje się przy eksplozji amunicji, kierując przy tym energię wybuchu na zewnątrz. Panele znajdują się na wieży i w mniejszych magazynach w kadłubie.

Pobierz tapetę |

Można się spodziewać, że po trafieniu i wybuchowej zmianie w kabriolet czołg mógłby funkcjonować nadal i wycofać się do napraw, acz z nieco wstrząśniętą załogą. Działanie paneli jest oddane w grze, ale dowódcy M1 nie mogą liczyć, że otrzymają drugą szansę za każdym razem. Jeśli penetracja dosięgnie większej liczby pocisków, nawet ten sprytny system nie ocali amerykańskiego czołgu. Co innego, jeśli trafienie zniszczy pojedynczy pocisk. Amunicja w płonącym magazynie będzie stracona, ale pojazd zachowa sprawność, o ile płomienie uda się stłumić. Odrzucane panele z pewnością ocalą wiele Abramsów na wirtualnym polu bitwy, oferując im nieco większą przeżywalność.

Pierwsza produkcyjna odmiana Abramsa właśnie trafia do wirtualnych dowódców ścierających się na polach bitew w War Thunder, będzie tam już wnet w aktualizacji 1.77! baczcie na nowości, by dowiedzieć się o innych dodatkach zmierzających do gry w pokaźnej aktualizacji zawartości. Do następnego razu!

 


Zespół War Thunder

Komentarze (112)

Commenting is no longer available for this news

Pliki Cookies

Strona korzysta z plików Cookies. Kontynuując przeglądanie strony wyrażasz zgodę na korzystanie z tych plików.