War Thunder background
Oblężenie Tobruku - Polacy na rozgrzanych piaskach
Uwaga! Artykuł został opublikowany na starszej wersji strony. Mogą wystąpić problemy z wyświetlaniem na niektórych przeglądarkach.


W kwietniu 1940 roku rozkazem generała Sikorskiego sformowano Brygadę Strzelców Karpackich w Syrii. Młodych ochotników cechowało znakomite wykształcenie, gdyż blisko jedna czwarta z nich ukończyła szkołę średnią lub wyższą. Na czele tej formacji stanął płk. dypl. Stanisław Kopański.

Stanisław Kopański, dowódca brygady w czasie obrony Tobruku, po śmierci Sikorskiego mianowany szefem Sztabu Naczelnego Wodza.

Gdy Francja skapitulowała, żołnierze zostali zmuszeni do opuszczenia terenów Syrii. Ostatniego dnia czerwca dotarli na tereny znajdujące pod brytyjską kontrolą. Do jesieni kontynuowano szkolenie rekrutów wyposażonych od teraz w angielski sprzęt. Pierwsze zadania przydzielono im w październiku, kiedy to powierzono im zajęcia za linią frontu obejmujące rozbudowę linii obronnych, pilnowanie jeńców czy osłonę linii komunikacyjnych. Nie mogli zostać skierowani na front, Polska wszak nie była w stanie wojny z faszystowskimi Włochami. 

Sprawdzić się w boju przyszło im dopiero wraz z końcem sierpnia 1941 roku. Celem rozpoczętej w marcu tego roku ofensywy włosko-niemieckiej był Tobruk - strategicznie położone miasto-twierdza mogące znacznie odciążyć szlaki zaopatrzeniowe Państw Osi. Miasta nie udało się wziąć z marszu, Rommel przystąpił do oblężenia. Po dwumiesięcznych walkach rząd Australii domagał się wycofania swoich ludzi z miasta. Wojska australijskie miały zastąpić brytyjska 70 dywizja oraz polska Samodzielna Brygada Strzelców Karpackich.

Ułani SBSK w Egipcie w rejonie Aleksandrii.

Polakom przydzielono obronę południowo-zachodniego odcinka. Jako pierwszy na pozycje obronne został skierowany Pułk Ułanów Karpackich majora Władysława Bobińskiego który zluzował hinduski 18 Pułk Kawalerii, resztę brygady zaś skierowano na drugą linię obrony gdzie zajęli pozycje dotychczas bronione przez Australijczyków.

Przydzielony Polakom odcinek nazywano „wyłomem”, niektóre pozycje obronne znajdowały się zaledwie 100-200 metrów od wrogich pozycji, a nad nimi górowało Wzgórze 209. Znajdowali się pod stałą obserwacją, każdy ruch mógł skutkować ostrzałem. Ponadto doskwierał im upał oraz pragnienie, dopiero nocą było możliwe uzupełnienie zapasów jedzenia, wody oraz ściągnięcie rannych z pierwszej linii.

Pomimo to, przez cały okres walk wielokrotnie organizowali wypady w czasie których brali jeńców oraz zdobywali informacje. Choć walka pozycyjna była uciążliwa, natężenie działań nie było szczególnie duże aż do operacji „Crusader” w połowie listopada.

Nie zważając na ciężką sytuację w oblężonym Tobruku, żołnierzy nie pozbawiono kontaktu z kulturą. Funkcjonująca dla nich biblioteka zdołała zgromadzić kilka tysięcy woluminów, mimo trwających walk. Niejednokrotnie w plecakach polskich żołnierzy walczących na pierwszej linii, obok standardowego wyposażenia, znajdowały się książki.

Polscy żołnierze na pozycjach podczas oblężenia Tobruku, przez kilka miesięcy starcie miało charakter wojny pozycyjnej. 

W mieście Polacy zdołali także otworzyć własne wydawnictwo, którego „Kalendarzyk żołnierza polskiego na Środkowym Wschodzie” wydano w sześciu tysiącach egzemplarzy. Interesująca może się wydać również druga największa pod względem nakładu publikacja, pod tytułem „Choroby weneryczne, objawy, leczenie i zapobieganie”, której nakład wyniósł pięć tysięcy egzemplarzy. Obok publikacji książkowych, wydawano również prasę charakteryzującą się bogatymi ilustracjami oraz znakomitą redakcją. Nie tylko w książkach polski żołnierz odnajdywał wytchnienie od piekła wojny, odpoczynek zapewniał również teatr który który w czasie swojej działalności od 1940 do 1942 wystawił łącznie 45 przedstawień.

W połowie listopada rozpoczęła się operacja „Crusader”. Po operacjach „Battleaxe” i „Brevity” była kolejną próbą przerwania niemieckiego okrążenia. W dniach 21-22 listopada siły brytyjskiej 8 Armii spotkały się z silnym oporem Niemców. SBSK wykonała manewr w kierunku szosy na Dernę, lecz Rommel nie dopuścił do połączenia sił sojuszników. Porażką zakończył również kolejny manewr dokonany wraz z siłami nowozelandzkimi. Niemieckie siły pancerne najpierw pokonały Nowozelandczyków, po czym skierowały się na pozycje Polaków. Kontratak Niemców odparto.

9 grudnia siły polskie zajęły wzgórze Medauar przyczyniając się do klęski „Lisa Pustyni”. Do końca bitwy o Tobruk straty brygady wyniosły 127 zabitych. Wojska Osi zostały zmuszone do odwrotu. Wbrew nadziejom na odesłanie na drugą linię frontu, żołnierze gen. Kopańskiego zostali wysłani pod Ghazalę.

SBSK kontynuowała udział w ofensywie przeciw siłom niemiecko-włoskim, aż do połowy marca, kiedy została odesłana do Palestyny. Została tam rozformowana, a na jej bazie utworzono 3 Dywizję Strzelców Karpackich. 3 DSK wzięła udział w walkach we Włoszech, między innymi pod Monte Cassino, kończąc swój szlak bojowy w Bolonii 21 kwietnia 1945 roku.

W czasie obrony Tobruku żołnierze Samodzielnej Brygady Strzelców Karpackich zyskali uznanie w oczach sojuszników. Stali się również obiektem ataków niemieckiej propagandy. Jednak wezwania przez głośniki do poddania się, tylko zwiększały ich opór. Nazywani przez Niemców „szczurami pustyni”, sami przyjęli to miano. Obrażani w niemieckiej propagandzie, w okupowanej Polsce stali się symbolem oporu przeciw nazizmowi.

źródła:


Autor: Damian Piątkowski, Polski Dział Historyczny 
Czytaj więcej:
Skrzynka z narzędziami!
  • 8 kwietnia 2024
Mad Thunder: Gniew i Grabież!
  • 1 kwietnia 2024
Maszyny z Przepustki Bitewnej: Kungstiger
  • 19 kwietnia 2024
Maszyny z Przepustki Bitewnej: P-51C-11-NT Mustang (Chiny)
  • 18 kwietnia 2024