War Thunder background
Iskierka Radości 2015 | Relacja
Uwaga! Artykuł został opublikowany na starszej wersji strony. Mogą wystąpić problemy z wyświetlaniem na niektórych przeglądarkach.


Po raz trzeci udało nam się udowodnić, że nie ma piękniejszej rzeczy niż pomoc drugiemu człowiekowi, który miał w życiu zwyczajnie troszkę mniej szczęścia niż my sami. Człowiekowi, który podjął niewłaściwą decyzję lub nawet nie miał szans na jej podjęcie. Człowiekowi, który, trzęsąc się z zimna, wyglądając lekko przez okienko, widzi roześmiane, szczęśliwe rodziny, które jutro usiądą do wigilijnego stołu.

Święta to niezwykły okres, w którym to my możemy się stać malutką iskierką radości dla wielu osób i za jej sprawą rozpalić w innych miłość, szczęście i wiarę w drugiego człowieka, a ponadto sprawić, by podczas tegorocznych świąt na twarzy takiej osoby po wielu latach ponownie zawitał uśmiech.

Tegoroczna jubileuszowa edycja Iskierki Radości była dla nas ogromnym wyzwaniem, gdyż postawiliśmy przez sobą nie kilka, a kilkanaście celów, które chcieliśmy osiągnąć. Nie zastanawiałem się, czy podołam tym zadaniom — było to oczywiste, że nie będzie łatwo — ale, kiedy chodzi o pomoc drugiej osobie, dzieciom, nie możemy iść na żadne kompromisy. 

Nie możemy wątpić w siebie i w nasze marzenia, ponieważ każdy z nas pchany przez życie miłością potrafi dokonać wielkich rzeczy. Nie zastanawiajmy się, co będzie jutro. Zastanawiajmy się, jak najlepiej spędzić ten dzień, aby jutro nie żałować żadnej chwili. Każdy z nas upada, uczy się na swoich błędach, ale jedynie po to, aby z każdym dniem wstawać jeszcze silniejszym, jeszcze bardziej zdeterminowanym. Dlatego nie zadawaj sobie pytania: „Czy mi się uda?”, tylko odpowiedz sobie już dzisiaj: „Tak, uda mi się spełnić moje marzenia!”.

„Jakie było moje? Sprawienie, aby wiele skromnych marzeń mogło wraz ze świętami trafić w ręce najmłodszych. Sprawienie, aby na ich twarzy pojawił się prawdziwy, szczery, pełen miłości uśmiech.” — Powiedział Bartłomiej „Bajtek” Kalemba, Lider Polskiego Zespołu War Thunder.



Wraz z Wami rozpoczęliśmy od „Iskierkowych Aukcji”, przygotowując dla Was dwa razy więcej zestawów oraz aukcji, niż to miało miejsce w ubiegłym roku. Niezmiennie cieszyły się one ogromną popularności i mamy nadzieję, że dostarczyły niezwykłej radości ich zwycięzcom. Nadejście listopada oznaczało dla nas przygotowania do inauguracji akcji w szczecińskiej galerii Kaskada, gdzie mogliście wziąć udział m.in. w konkursie rysunkowym „Lotnicze Historie”, a także założyć na siebie jeden z przygotowanych mundurów i wcielić się w prawdziwego pilota. Nagrody przyciągały nie tylko najmłodszych uczestników, ale także i tych nieco starszych weteranów. Pełną galerię z tego wydarzenia oraz prace zwycięzców znajdziecie tutaj. 



Nikt nie odchodził od nas smutny, na najmłodszych czekały nie tylko pluszowe niespodzianki czy małe słodkości, ale także wspaniałe nagrody ufundowane przez Gaijin Entertainment, jak zestawy klocków LEGO czy zdalnie sterowany śmigłowiec. Z nadejściem grudniowych mrozów, pojawieniem się pierwszych płatków śniegu oraz wybiciem magicznej daty szóstego grudnia, wyposażeni w świąteczne paczuszki wyruszyliśmy na wydziału onkologii dziecięcej Samodzielnego Publicznego Szpitala Klinicznego w Szczecinie. Jak się okazało, kilka godzin wcześniej uprzedził nas św. Mikołaj, który  również odwiedził wszystkich małych, uśmiechniętych bohaterów, każdego dnia zmagających się z chorobami, na jakie żaden z nich sobie nie zasłużył.



Minął zaledwie tydzień, a wraz z nadejściem kolejnego poniedziałku mogliśmy bawić się z podopiecznymi Domu Dziecka w Policach, dla których wspólnie z restauracją Cafe Pit & Rock zorganizowaliśmy przyjęcie mikołajkowe. Świąteczna atmosfera udzieliła się każdemu z nas, doskonale bawiliśmy się przez kilka godzin, które dla wszystkich minęły zdecydowanie zbyt szybko!



Chciałbym złożyć najszczersze i ogromne podziękowania dla Radosława Jaworskiego oraz naszych przyjaciół z okolic Düsseldorfu, którzy, okazując niezwykłe serce, przysłali nam trzy wiele kartony pełne słodkich niespodzianek. Ogromne wyrazy szacunku należą się także Panu Dyrektorowi Mirosławowi Żylikowi oraz wszystkim osobom z Zespołu Szkół nr 5 w Szczecinie zaangażowanym w organizację akcji. Piotrowi Frąckiewiczowi, właścicielowi restauracji Cafe Pit & Rock, który obdarzył nas ogromnym zaufaniem, organizując wspólnie z nami przyjęcie mikołajkowe, i wreszcie Wam moi drodzy, zwycięzcom aukcji charytatywnych, osobom, które tego dnia były wspólnie z nami, oraz polskiej społeczności, która po raz kolejny pokazała, jak wiele ma serce.


Polski Zespół War Thunder, Bartłomiej Kalemba 
Czytaj więcej:
Premiera aktualizacji „Seek & Destroy”!
  • 19 czerwca 2024
Thunder Show: Przeciwlotnicza ciężarówka
  • 22 czerwca 2024
MPK Pr.11451: Przybrzeżny dominator
  • 18 czerwca 2024
Strzelnica - odcinek 411
  • 17 czerwca 2024